
Dzisiaj przychodzę do Was z nowym WYZWANIEM!
WYCZYTUJĘ DOMOWE ZAPASY KSIĄŻEK
"W poszukiwaniu wyzwań książkowych na kolejny rok nie możemy zapomnieć o książkach, które już mamy na półce, a które czekają na nasze łaskawe spojrzenie i chęć sięgnięcia po nie. Dlatego właśnie zamierzam WYCZYTYWAĆ DOMOWE ZAPASY KSIĄŻEK i namawiam Was gorąco do tego samego! Żadnych wyznaczników, żadnych określonych ilości książek - po prostu dużo chęci i radość dzielenia się naszymi postępami. To bardzo swobodne wyzwanie czytelnicze, które ma jednak jasno określony cel! Książki chcą być czytane!"
Ze względu na to, że moje półki, dosłownie uginają...