
Cześć Kochani! Na wstępie chciałabym Was ogromnie przeprosić za dość długą nieobecność, ale jak wiecie jest koniec semestru, a stypendium piechotą nie chodzi! :) A jak u Was? Pochwalcie się osiągnięciami w komentarzach!
Pocieszającą wiadomością (jednak chyba bardziej dla Was niż dla mojego stanu fizycznego :)) jest to, że aktualnie jestem chora i będę miała o wieeeele więcej czasu na pisanie postów!
No dobrze, dziś przychodzę do Was z nową, styczniową częścią:
Muszę Wam powiedzieć, że osobiście bardzo lubię pracować nad tą serią, bo przygotowuję się do niej prawie cały miesiąc! Wybieram cytaty, zakładam zakładki, spisuję faworyty i (przynajmniej...